"Idziemy na Wschód"
przedruk "METRO" Gazeta Wyborcza
To prawdziwe wyzwanie. Miejsce, gdzie można się sprawdzić - mówią Polacy, którzy wyjechali na wschód. To już masówka: nawet 10 tys. osób przekroczyło ostatnio granicę. Na stałe
Dariusz Cwajda od trzech lat pracuje w moskiewskim oddziale Alpha Consulting. Kiedy zaczynał, był jednym z nielicznych Polaków, którzy nie przyjechali jako turyści. Teraz takich jak on jest kilka tysięcy. - Nasi rodacy w końcu zrozumieli, że to rynek, który daje nie tylko największe możliwości rozwoju zawodowego, ale też i zarobków. Chyba w żadnym innym europejskim kraju kadra zarządzająca nie zarabia aż tak dobrze - mówi.
czytaj pełny tekst artykułu
"Doniesienia"Kommersanta" nie mają żadnej wartości"
Rozmowa z Jerzym Rutkowskim - radcą, Kierownikiem Wydziału Ekonomicznego Ambasady Polski w Moskwie.
Czy po wczorajszych doniesieniach dzienika "Kommersant" o możliwości wprowadzenia embarga na export polskich towarów do Rosji w Ambasadzie rozdzwoniły sie telefony od polskich przedsiebiorców?
- Tak w dniu wczorajszym zanotowalismy naprawde wiele telefonów od zdenerwowanych exporterów z pytaniami o prawdziwość tych "sensacji" jakie przyniosło wydanie dziennika "Kommersant". My staramy sie wszystkich uspakajać, ponieważ w mojej ocenie te zapowiedzi embarga na polskie towary nie mają żadnej merytorycznej wartości i w 100% nie stanowia relanego zagrożenia. Świadomie mówie tu o 100% pewności, bo nie może mieć miejsca scenariusz w którym Polska jako członek Unni Europejskiej może stać się ofiarą takich działań.
Czyli polskim przedsiębiorcom Pana zdaniem nie zagraża realnie widmo drastycznego ograniczenia exportu do Federacji Rosyjskiej?
- Doniesienia "Kommersanta" w tej materii nalezy traktować raczej jako świadomy blef Kremla, niż realne zagrożenie. Zresztą brak jest jakichkolwiek realnych podstaw do takich dzaiałań ze strony Rosji i władze tego kraju doskonale sobie zdają sprawe, że to nie był by już tylko wewnetrzy konflikt tych dwóch krajów, ale wystapienie wobec jednolitej przeciez polityce zagranicznej całej Unii Europejskiej.
czytaj pełny tekst wywiadu
RAPORT BANKU ŚWIATOWEGO
"Wydajność pracy w Federacji Rosyjskiej"
Publikujemy poniżej fragment raportu jaki przygotował Bank Światowy po analizie rynku pracy w Federacji Rosyjskiej.
Wydajność pracy w Rosji jest zbyt niska w stosunku do szybkiego wzrostu zarobków, stąd konkurencyjność tego kraju jest o wiele niższa od Indii czy Chin - tak Bank Światowy ocenił klimat inwestycyjny w Federacji Rosyjskiej, publikując w czwartek doroczny raport na ten temat.
"Wydajność pracy w rosyjskim przemyśle przetwórczym wzrasta, ale szybkość postępu nie jest adekwatna do wzrostu pensji, a to ogranicza zdolności konkurencyjne na rynku międzynarodowym" - podkreśliła ta międzynarodowa instytucja finansowa.
czytaj cały raport
Wkrótce cykl seminariów poświęconych rejestracji firm w Rosji !
Rozmowa z Markiem Reszutą II sekretarzem Ambasady RP w Moskwie Wydział Promocji Handlu i Inwestycji
- Zbliża się termin cyklu seminariów poświeconych aspektom rejestracji zagranicznych firm w Rosji. Kto jest ich organizatorem?
- Z przyjemnościa chciałby zawiadomić wszystkich zainteresowanych, że oto z incjatywy rosyjskiej Izby Przemysłow-Handlowej, został zorganizowany przez Krajowa Izbę Gospodarczą i Urząd Marszałkowski Województwa Kujawsko-Pomorskiego dwudniowy cykl seminariów pt. „Prawne i techniczne aspekty akredytacji firm zagranicznych w Federacji Rosyjskiej”. Całość tego przedsięwzięcia odbywa się także przy współudziale naszego oddziału, czyli Wydziału Promocji Handlu i Inwestycji Ambasady RP w Moskwie. Seminaria te odbędą się w Warszawie i Toruniu w dniach 4-5 października tego roku.
-Do kogo adresowane są te seminaria i kto może wziąć w nich udział?
- Myślę, że taki temat seminariów spowoduje zainteresowanie u większości tych przedsiębiorców i biznesmenów, którzy myślą o aktywnym inwestowaniu w Federacji Rosyjskiej, lub przymierzają się do otwarcia tu firmy bądź przedstawicielstwa. Tematy które bedą poruszne podczas tych spotkań obejmują bowiem nie tylko formalne i prawne aspekty rejestracji firmy czy przedstawicielstwa, ale także szereg tak ważnych informacji, jak system podatkowy, realia prowadzenia biznesu czy choćby zasady rekrutacji pracowników w Rosji. Spektrum tematów jak widać bardzo szerokie, każdy więc może z pewnością znaleźć interesujacy wątek.
czytaj pełny tekst wywiadu
Rosjanie składają się z dwóch części...
Rozmowa z Krzysztofem Świderskim (dyrektor generalny) ENDUTEX Europa Środkowo-Wschodnia
-Nasza rozmowa mogła by mieć miejsce w dowolnym zakątku świata. A jednak spotykamy się w Moskwie, bo tu właśnie jest przedstawicielstwo międzynarodowej firmy której szefujesz. Czemu właśnieRosja?
-Rosja zawsze mnie fascynowała i to ze względów czysto rodzinnych. A właściwie nie tyle odnosi się to do moich przodków, co do rodziny mojej żony. Otóż, oni jeszcze za czasów caratu, a potem początku rządów "czerwonych" przewędrowali praktycznie całą Rosję uciekając do Polski. Pomyślałem sobie wtedy, że było by fajnie trafić do tych miejsc i być może natrafić na jakieś ich ślady. Zaproponowałem więc zaprzyjaźnionej portugalskiej firmie, że zobaczę czy da się tu robić interesy; a byłem przekonany że oczywiście można i to dobre - i tak otworzyliśmy przedstawicielstwo w Rosji.
- Czyli bakcyla fascynacji Rosją załapałeś już w Polsce?
-Tak, choć tą fascynacją Rosją zaraził mnie też mój przyjaciel Romek Koperski, który namówił mnie do towarzyszenia jego wyprawie z misja charytatywną do jednej z syberyjskich wiosek położonej kilkanaście kilometrów od Irkucka. To co tam zobaczyłem i ludzi których poznałem sprawiło, że pomyślałem że warto tu wracać i teraz mam ku temu okazję prowadząc biznes w Rosji.
czytaj pełny tekst wywiadu
Polski numer telefonu w Moskwie? Proszę bardzo !
Rozmowa z Piotrem Radkiem /general manager/ firma Televoice
-Czy to prawda że będąc w Moskwie możemy być dostępni i sami korzystać z polskiego numeru telefonu stacjonarnego, praktycznie z dowolnej strefy numeracyjnej?
- Tak. Od pewnego czasu istnieje już możliwość, zarówno dla osób fizycznych jak również, dla przedsiębiorstw posługiwania się zwykłym aparatem telefonicznym w Moskwie pracującym w polskiej strefie numeracyjnej, np. warszawskiej 0-22. Oznacza to, że za wszystkie rozmowy prowadzone z takiego telefonu do Polski płacimy jak za połączenie lokalne w kraju.
- Jak to możliwe?
- To skutek rozpowszechnienia się i znacznego ustabilizowania jakości połączeń w technologii zwanej popularnie VOIP. Aby nie wdawać się w zawiłości techniczne w skrócie oznacza to że nasz głos jest transmitowany nie za pomocą tradycyjnych łączy telefonicznych, ale pakietów danych wędrujących Internetem. Dlatego też, aby korzystać w Moskwie z takiego telefonu niezbędne jest posiadanie łącza Internetowego. Nie trzeba natomiast posiadać komputera, lub mieć go włączonego. Jedyne co jest potrzebne do uruchomienia usługi, to łącze internetowe i urządzenie wielkości paczki papierosów które podłącza się do zwykłego stacjonarnego telefonu i już można być dostępnym pod polskim numerem telefonu i dzwonić w dowolne miejsce na świecie po bardzo niskim taryfam. I to bez abonamentu! I bez ukrytych dodatkowych opłat za używanie tego telefonu. Płacimy tylko za wykorzystane minuty połączenia!
czytaj pełny tekst wywiadu
0 Odpowiedzi na Idziemy na Wschód
Pozostaw odpowiedź